Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 czerwca 2010

Powroty

Pisałem, pisałem i przestałem.

Tak to chyba już bywa z blogiem i blogerami. Na początku człowiek się nakręca, potem się rozkręca a na końcu zakręca :(

Możliwe, że wkrótce coś tu się zmieni i będę częściej tu zaglądał. Czas pokaże.

A tymczasem...

piątek, 7 sierpnia 2009

U2 Chorzów 2009 - 360 TOUR !!!

W marcu pisałem o planowanym ich koncercie. A w dniu wczorajszym sen się spełnił. To nie był koncert - to było coś ekstremalnie, fenomenalnie odjazdowego. Połączenie boskiej muzyki, charyzmy Bono i mega niesamowitego widowiska. Jeszcze teraz jak o tym myślę to dostaję gęsiej skórki. Niestety - żadna fotografia, ani żaden filmik, który widziałem nie jest w stanie oddać tej atmosfery tego co tam się działo...

Na początek - wielkie napięcie w oczekiwaniu na godzinę 17:00, gdy mieli otworzyć bramki i zacząć wpuszczać tłumy fanów (podobno było prawie 70 tys. ludzi...). Z zewnątrz widoczna była tylko górna część pająka, która zapowiadała coś niesamowitego:

Reakcje ludzi, którzy wchodzili na stadion (po przedarciu się przez kontrolę) były bardzo podobne - WOOOOOOW !!!! :

Ogromna scena, wyglądająca jak stacja kosmiczna - a przede wszystkim zapowiedź czegoś niesamowitego:
To było tak wielkie, że bez rybiego oka - nie dało się tego objąć z bliska (a cofanie się nie było wskazane - trzeba było trzymać miejsca blisko sceny - ok 20 m do sceny zewnętrznej):
Po prostu niesamowite:

Przy zachodzie słońca rozgrzewał nas Snow Patrol:

Gary Lightbody dawał się z siebie wszystko - to jest gratka, dla tak młodego zespołu - grać przed U2 na takiej scenie:

Tłum zaczynał szaleć:
A tu już przygotowania do głównego występu -na każdym przęśle siedziało trzech podwieszonych ludzików, którzy sterowali rakietami z oświetleniem - w sumie było ich 12-tu:
Godzina 21 coraz bliżej:
Jeszcze ostatnie rozgrzewki sprzętu - para buuuch:
I zaczęło się:
Totalny odjazd na maxa - ekran 360 stopni, który zaczął się rozjeżdżać:

Niestety trudne warunki oświetleniowe - i szał zabawy nie pozwalał robić dobrych fotek:

A tak wyglądał stadion po zakończeniu widowiska:
Tu wersja skrócona tego co tam się działo:


To już historia - warto było stać się jej częścią.

p.s.
Powyższe fotki były robione telefonem komórkowym - tak więc rewelacji nie ma ;)

wtorek, 28 lipca 2009

Fotografowie, fotograficy, pstrykacze...

Dawno nic nie pisałem. To chyba wynika z faktu, że jak czytam o fotografii i coraz więcej na ten temat się dowiaduję, to coraz mniej mogę na ten temat powiedzieć i dochodzę do wniosku, że jeszcze cały czas przede mną WIELKA górka do pokonania...
Jednak z jedną rzeczą się nie mogę pogodzić. Wśród piszących specjalistów bardzo często spotykam się z opinią, że prawdziwa fotografia to "zdjęcia analogowe".
Rozumiem, że kogoś strasznie pociąga ta wielka niewiadoma jaka występuje pomiędzy naciśnięciem spustu migawki a wywołaniem zdjęcia, ale dlaczego od razu tak bardzo przekreślać fotografię cyfrową.
Fakt - sam jest dzieckiem ery foto-digital, jednak swego czasu próbowałem sił w fotografii analogowej i wielu barier nie udało mi się pokonać. Dopiero fotografia cyfrowa i jej "łatwość" umożliwiła mi samorozwój. Jeszcze długa droga przede mną - ale bakcyl został połknięty na tyle skutecznie, że udało mi się już zarazić tą "chorobą" wielu moich znajomych. I o to chyba chodzi...
Dlaczego to jest takie straszne dla niektórych - ta cała "fotografia cyfrowa"...? Dzięki niej
każdy z nas może spróbować sił, a portale fotograficzne typu plfoto itp. są po to, aby sprawdzić czego się nauczyliśmy, a czego nam jeszcze brakuje.
To jest fenomenalny wynalazek - bo z jednej strony konstruktywna krytyka może nas czegoś nauczyć (trzeba odsiać texty typu "gnioty" itp. - bo to piszą ludzie, którzy niewiele mają do powiedzenia, a często i pokazania), a z drugiej strony możemy się bardzo wiele nauczyć od innych. No bo przecież wszelkie wskazówki mówią o tym, aby oglądać jak najwięcej cudzych fotografii i na ich podstawie się uczyć, szukać, rozwijać, inspirować... Sam często ze znajomymi wymieniamy się uwagami na temat naszych fotek - wyniki tych rozmów są czasami niesamowite :)
Są też tacy dalece posunięci konserwatyści, którzy uważają, że dzięki cyfryzacji fotografia nie posunęła się do przodu - wręcz przeciwnie - cofnęła się o 100 lat do tyłu...
Powołują się do tego na beznadziejność (95%) jakości fotek na portalach.
Hm... specjalistą to nie jestem, ale na tych "fatalnych portalach" naprawdę jest mnóstwo świetnych fotek:
fot. Sylwia.Makris

A to, że zdarzają się słabe foty - to zupełnie normalne - każdy z nas jakoś zaczynał.

Przy okazji zachęcam do obejrzenia galerii Szymona Brodziaka (www.szymonbrodziak.com)
Szymon Brodziak - ur. 1979 w Poznaniu, miłośnik schiz kontrolowanych. Studia w WSB-NLU w Nowym Sączu. Jego mentorem jest Jacek Świderski, absolwent czeskiej FAMU, wykładowca fotografii w WSB, inicjator FOTOSEKT.
Autor kontrowersyjnych zdjęć do limitowanych edycji kalendarzy: Porsche 2007, InstalProjekt 2008, MediaMarkt 2009.
Wielokrotnie wyróżniany w prestiżowym konkursie Pilsner Urquell International Photography Awards w latach 2007 i 2008, zarówno za kampanie reklamowe, jak i projekty autorskie. Laureat Johnnie Walker Keep Walking Award za ciągłe urzeczywistnianie swoich marzeń oraz pasję wyznaczania nowych ścieżek w poszukiwaniu piękna.
Parę razy już wracałem do jego twórczości i jakoś mi jego cyfrowa fotografia nie przeszkadza i wydaje mi się również, że takie prace będą dłuuugo pamiętane...

Podsumowując - zachęcam do próbowania własnych sił w fotografii, bo to jest fenomenalna zabawa. A to że nie każdy z nas musi być fotografikiem przez duże F, to już nasz indywidualny problem...

p.s.
korzystajmy z cudownego letniego światła - póki jeszcze je mamy...

sobota, 30 maja 2009

wyburzenia

Jakby się ktoś nudził - to polecam ciekawą stronę pewnej firmy zajmującej się wyburzeniami:

czwartek, 28 maja 2009

DUŻY KADR


Dla wszystkich, którzy lubią reportaż polecam nowe miejsce, gdzie możemy oglądać zdjęcia fotografików, którzy pracują na zlecenie Gazety Wyborczej - ciekawe forma - duże foty :)


wtorek, 26 maja 2009

Origami - ramka

Nie masz ramki na zdjęcia - origami Ci pomoże :)

czwartek, 7 maja 2009

World Press Photo 2009

Od dziś tj. 7 maja do 27-05-2009 - można oglądać wystawę tegorocznych zwycięzców WPP.
Bilety 8,10 zł. 
16 maja odbywa się ogólnopolska akcja Noc Muzeów - wtedy wejściówka jest za free, ale kolejki są gigantyczne :)))
Polecam !!!

poniedziałek, 4 maja 2009

Barack Obama

Fotografowanie ludzi to niezwykle trudna sztuka. A robienie zdjęć prezydentowi USA - to już nie lada wyczyn.
Gorąco zachęcam do obejrzenia zdjęć, które opublikował Time: "100 Days: Behind the scenes"
Autorką zdjęć jest Callie Shell

p.s.
Ciekawe jakby wyszła taka sesja naszego prezydenta...

niedziela, 5 kwietnia 2009

Bolly(Łódzkie) targi onanistów sprzętowych

XII Targi Sprzętu Fotograficznego, Filmowego i Video 2009 - zakończone. Jak co roku, na targach mogliśmy podziwiać zmagania producentów i firm handlowych z branży fotograficznej i całej reszty pokrewnej.  Wystawcy stawali na uszach, aby przyciągnąć klientów na swoje stoiska. Pewnie mając na uwadze tegoroczne oskarowe hity, wiele aranżacji nawiązywało do coraz bardziej popularnego bollywood-u.
Takie targi są dla nas amatorów okazją do przyjrzenia się, jakim sprzętem pracują profesjonaliści i jak można zaaranżować sesje zdjęciową. Samochody i modelki - to pomysł stary jak świat, ale jak widać nadal aktualny ;)


Na stoisku HAMA, samochód nawiązywał chyba do bojowych warunków w jakich mają się sprawdzić produkty tego producenta.

Fotografika, to nie tylko sprzęt do fotografowanie, ale również prezentacja wyników - czyli jak oprawić fotki w nietypowe ramki, np. zawieszone w powietrzu:

Dla stałych bywalców portali i czasopism fotograficznych miesięcznik Foto-Video przygotował wystawę wyróżniających się miłośników fotografowania. Niektórzy naprawdę są już mocno rozpoznawalni - gratulacje! 

Bollywood przewijał się wszędzie. Mnóstwo konkursów itp.

Na stoisku Canona, można było dotknąć jeszcze ciepły Canon 500D. Prezenter zachwycał się możliwością robienia filmów, mnie jednak nadal to nieprzekonuje. Załapałem się z kolei na prezentację ciekawego obiektywu Canon TS-E 17mm f/4L typu „tilt/shift”.
Była również możliwość potestowania sprzętu w zaaranżowanym studio, niestety z modelką współpraca szła baaardzo ciężko ;( 

...jednak chętnych nie brakowało ;)

Można było też potestować super mega lufy - tradycyjnie na stoisku sigmy:

Aranżacje przeróżne...


Stoisko samsunga z kolei było bardzo ciekawie przedstawione, modelki prezentowały sprzęt, dając jednocześnie możliwość wypróbowania własnych umiejętności w portrecie...
Kolorystyka stoiska dawała fajnie możliwości:
Sony tradycyjnie "rozpychało się na boki". Trzeba przyznać, że promocję mają niezłą i zdobywają coraz większy rynek - co widać po zainteresowanych:
Na stoisku sony również bollywoodzkie klimaty...
Można było spróbować swój sprzęt i umiejętności kierując się wskazówkami fachowca, który bardzo zręcznie tłumaczył co i jak można uzyskać - oczywiście korzystając z wypróbowanej marki sony...
I jeszcze jeden rzut oka na stoisko samsunga...
Jedno trzeba przyznać, że dzięki dobrej aranżacji stoiska, modelkom i całej reszty - sony przyciągało tłumy:
Wyścig producentów trwa, jednak prawda jest taka, że to nie sprzęt robi zdjęcia - tylko my. Ktoś kiedyś powiedział tak: "Fajny sprzęt, a teraz pokaż mi swoje zdjęcia" - i o to chodzi... 

poniedziałek, 23 marca 2009

Fotograf / Fotografik

Ostatnio słyszałem ciekawy spór. Dotyczył tego kogo można nazywać fotografem, a kogo fotografikiem. Wydawało mi się, że to to samo. A jednak mało wiem ... :(

Fotograf – osoba zawodowo wykonująca zdjęcia, zazwyczaj dysponuje własnym zakładem fotograficznym.
Fotografik (artysta fotograf) – fotograf zajmujący się fotografią artystyczną. Do jego dzieł zaliczają się fotogramy, luksogramy, luminogramy, prace wykonane technikami klasycznymi w tym między innymi techniką gumy arabskiej. 

Czyli z powyższego wynika, że mamy artystów i ... np. fotoreporterów.
Najlepsi z nich mają swój prestiżowy konkurs - tak tak - mowa o World Press Photo.
Zwycięzcą konkursu roku 2008  został Anthony Suau, który zgłosił czarno - białą fotografię, przedstawiającą uzbrojonego oficera podczas akcji związanej z eksmisją mieszkańców domu w Cleveland.  Jak widać tematy związane z kryzysem - również tutaj rządzą !!!

Przy okazji tego zdjęcia zrobiło się trochę zamieszania - wynika to z faktu, że przewodniczącą jury była  Mary Anne Golon - to naczelna fotoedytorka Time'a, dla którego powstał zwycięski reportaż. Czyżby tam też pracowali tacy aferzyści jak w naszym ukochanym kraju ? (he he he).

Należy zwrócić uwagę, że wśród laureatów znalazło się 5 naszych rodaków: Wojciech Grzędziński, Justyna Mielnikiewicz, Tomasz Gudzowaty, Tomasz Wiech i Kacper Kowalski.

fot. Wojciech Grzędziński


fot. Tomasz Gudzowaty


fot. Tomasz Wiech

fot. Justyna Mielnikiewicz


fot. Kacper Kowalski


Taka fotoreporterka to ciężki kawałek chleba. Polecam obejrzeć pracę pary fotografów Andy & Stacy




A już dziś zachęcam wszystkich do obejrzenia wystawy, która pewnie jak co roku będzie w okolicach "długiego majowego weekendu" - World Press Foto - w Poznaniu zdjęcia oglądać można w CK Zamek (termin dotyczy Poznania).


czwartek, 19 marca 2009

Brasil - by DRYFOREST

U nas zima, a tam... ciepełko jak się patrzy.
Gorąco zachęcam do obejrzenia aktualnego reportażu z wycieczki mojego ulubionego Podróżnika :)

Na zachęte:

sobota, 14 lutego 2009

The Wrestler and Annie Leibovitz

Krótko - świetny film (The Wrestler) - do tego foty Annie - tu nie można nic dodać :)



Poniżej jak powstają takie fotografie jak wyżej: